Kalkulator kosztów ogrzewania

Jak "uciec" od opłaty handlowej za prąd?

Dodano: 02-09-2022

Opłata handlowa

Nawet kogoś, kto niespecjalnie studiuje rachunki za prąd, może zacząć kłuć w oczy tzw. opłata handlowa – bo to najwyższa z tych tajemniczych pozycji na rachunku, która ostatnio mocno wzrasta. Zdarzają się już oferty, w których opłata handlowa przekracza 100zł miesięcznie. Kiedy opłaca się ją ponosić a kiedy lepiej od niej "uciec"? I jak to zrobić?

 

Opłata handlowa – ale za co opłata?

Formalnie opłata handlowa jest opłatą za szeroko rozumianą obsługę klienta: żeby rachunki docierały na czas, serwis internetowy z podglądem zużycia prądu działał sprawnie a konsultant nie dawał spokoju z ofertami nowych promocji.

Natomiast praktyka pokazuje, że opłata handlowa towarzyszy ofertom na czas określony, w których wiążemy się z danym sprzedawcą na rok do kilku lat, ale w zamian otrzymujemy tańszy prąd i niekiedy jakieś dodatkowe usługi. Taka praktyka trwa już długo i niespecjalnie zwraca się na to uwagę dopóki opłata handlowa wynosi kilka złotych.

Jednak obecnie, w 2022 roku, jeśli ktoś dostaje od sprzedawcy prądu nową ofertę, może zauważyć, że opłata handlowa zaczyna być coraz istotniejszą pozycją na rachunku – są to kwoty rzędu 20 zł, 40 zł, 60 zł i więcej – co miesiąc! Skąd to się bierze?

  • z dodatkowych usług – w ofertach z opłatą handlową zawarte są jakieś usługi, zwykle na wypadki nagłe typu: bezpłatna pomoc elektryka w razie awarii w domu.
  • z ryzyka wzrostu cen prądu – rokrocznie ceny prądu rosną a ostatnie lata serwują nam wzrosty horrendalne. Ponieważ sprzedawca prądu w ramach oferty na czas określony gwarantuje jakąś formę rabatu na cenę prądu a nie wie, jakiej skali podwyżki będą za rok-dwa – wtedy rekompensuje sobie ryzyko podbijając opłatę handlową do astronomicznych stawek. Jeszcze w latach 2019-2020 opłata handlowa rzędu 20zł to było dużo. Obecnie oferty na 2023 rok zawierają opłatę handlową rzędu ponad 100 zł.

Czy warto tę opłatę ponosić? Przeważnie nie, ale niektórym to się może opłacić. Czy można tej opłaty uniknąć? Możliwości są ograniczone, ale jednak są.

 

Jak uciec od opłaty handlowej?

  • trzeba przypilnować terminu kiedy możliwa jest zmiana cennika/taryfy/oferty bez konsekwencji – to jedyny pewny sposób,
  • ewentualnie można próbować zrezygnować z nowego cennika do 14 dni od jego wejścia w życie,
  • jeśli jesteś w trakcie trwania promocyjnej oferty z lojalką, to niestety nic nie da się zrobić.

 

Opłata handlowa po zainstalowaniu fotowoltaiki

Do katalogu manewrów m.in. Taurona trzeba dopisać automatyczne przełączanie klienta z taryfy sprzedawcy na cennik z opłatą handlową po uruchomieniu fotowoltaiki. Trzeba być czujnym, śledzić eBOK i/lub korespondencję, aby w porę "uciec" od tego cennika i wrócić na taryfę sprzedawcy gdyby taka sytuacja się zdarzyła.

 

Wyjścia awaryjne: przepisanie licznika, zmiana cen

Nie ma zbyt wielu możliwości bezkarnego wypowiedzenia cennika w trakcie jego trwania – ale jakieś jednak są:

  • Można przepisać licznik na inną osobę. Inna osoba powinna mieć tytuł prawny do nieruchomości ([współ]własność, umowa najmu). Za jakiś czas zawsze można manewr powtórzyć i przepisać z powrotem.
  • Można zrezygnować z cennika-lojalki (z opłatą handlową) na rzecz Taryfy Sprzedawcy (bez opłaty handlowej) przy okazji zmiany cen prądu. Przeważnie zmiana cen wchodzi w życie od nowego roku. Sprzedawca prądu wysyła wtedy informację o zmianie cen prądu, w której musi też wspomnieć, że mamy w tym momencie możliwość bezkarnej zmiany cennika lub nawet rozwiązania umowy i pójścia do innego sprzedawcy (co niestety ostatnio niespecjalnie się opłaca).

 

Kiedy opłata handlowa może się opłacić

W większości przypadków ponoszenie opłaty handlowej jest nieopłacalne przy niskim zużyciu prądu i niskich rachunkach a staje się opłacalne przy rachunkach wysokich (głównie ogrzewanie zasilane prądem). Gdzie dokładnie jest granica opłacalności – zależy od aktualnych warunków: wysokości rabatu i kwoty opłaty handlowej.

 

Gwarancja stałego rabatu

Najczęściej cennik-lojalka m.in.  w Tauronie nie gwarantuje niezmiennych cen prądu – gwarantuje jakiś procent rabatu od cen w taryfie sprzedawcy. Ceny w taryfie sprzedawcy mogą w każdej chwili wzrosnąć, ale wtedy nadal masz X% rabatu od tych cen.

Przykład: oferta z prądem tańszym o 10% względem Taryfy sprzedawcy i opłatą handlową 32zł/m-c. Opłaca się? Liczymy:

  • Pamiętajmy, że zniżka 10% dotyczy tylko opłaty za sprzedaż prądu, która stanowi około połowę ceny prądu na rachunku (reszta to koszty dystrybucji). Zatem 10% zniżki na prąd to rachunek za prąd niższy o około 5%.
  • Płacisz za prąd 300zł/m-c. 5% z 300zł to 15zł – tyle oszczędzasz. Ale dodatkowo płacisz 32zł opłaty handlowej. Czyli jesteś 17zł/m-c na minusie. W zamian za to zwykle coś otrzymujesz – ale to "coś" to możliwość skorzystania z jakichś ekstra usług typu serwis elektryczny czy komputerowy. Czy warto? Każdy decyduje sam.
  • Zniżka na cenie prądu zaczyna się opłacać (tzn. przekracza kwotę opłaty handlowej 32zł) dopiero przy rachunku za prąd rzędu ok. 600zł.

Prosta matematyka dowodzi, że przy typowych rachunkach w gospodarstwie domowym, które nie używa prądu do ogrzewania – taryfa sprzedawcy jest bardziej opłacalna. Związanie się ze sprzedawcą cennikiem-lojalką z gwarancją rabatu na cenie prądu zaczyna się opłacać dopiero gdy zużywasz dużo prądu albo zamierzasz intensywnie korzystać z usług dodatkowych.

 

Gwarancja stałej ceny prądu

W roku 2022 Tauron wskrzesił w części cenników dawno nieobserwowaną prawdziwą gwarancję stałej ceny prądu. Oznacza ona, że cena prądu nie zmieni się przez rok (tyle trwa cennik). Okupione jest to horrendalną opłatą handlową:

  • ~40zł brutto przez pierwsze 6 miesięcy
  • ~133zł brutto przez kolejne 6 miesięcy.

Nie wiemy, jakie podwyżki cen prądu czekają nas w 2023 roku. Ceny rynkowe prądu biją rekordy, więc należy się spodziewać podwyżek podobnych do tych z początku 2022 roku – czyli wysokich (wróżby z wiosny 2022 mówią o nawet 70% – zarazem wróżby z lata 2021 roku na rok 2022 mówiły o ~20% a finalnie było ~25%).

Jak policzyć opłacalność takiego cennika z gwarancją stałej ceny?

  • W ciągu roku trwania cennika opłata handlowa w sumie wyniesie ~1038zł brutto.
  • Przy jakiej skali podwyżki cen prądu i ilości zużywanej energii oszczędność przekroczy tę kwotę?

Rozpatrzmy dwa przypadki:

  • zużycie "niewielkie" to 3000kWh/rok
  • zużycie "duże" to 6000kWh/rok

Dla uproszczenia trzymamy się taryfy G11, w której cena prądu w omawianym Cenniku to 0,5zł/kWh brutto.

Zużycie "niewielkie"
  • Za 3000kWh/rok w Cenniku zapłacisz 1500zł + 1038zł = 2538zł/rok.
  • Za 3000kWh/rok w Taryfie sprzedawcy przy podwyżce cen prądu o 50% zapłacisz min. 2300zł/rok. W tym przypadku w Taryfie sprzedawcy jest taniej niż w Cenniku z gwarancją stałej ceny prądu.
  • Za 3000kWh/rok w Taryfie sprzedawcy przy podwyżce cen prądu o 70% zapłacisz min. 2550zł/rok. W tym przypadku w Taryfie sprzedawcy jest drożej niż w Cenniku z gwarancją stałej ceny prądu.

Czyli dla niewielkiego zużycia prądu (~250kWh/m-c) Cennik z gwarancją stałej ceny prądu staje się opłacalny dopiero od podwyżki cen prądu o min. 70%.

Zużycie "duże"
  • Za 6000kWh/rok w Cenniku zapłacisz 3000zł + 1038zł = 4038zł/rok.
  • Za 6000kWh/rok w Taryfie sprzedawcy przy podwyżce cen prądu o 50% zapłacisz min. 4500zł/rok. W tym przypadku w Taryfie sprzedawcy jest drożej niż w Cenniku z gwarancją stałej ceny prądu.
  • Za 6000kWh/rok w Taryfie sprzedawcy przy podwyżce cen prądu o 70% zapłacisz min. 5100zł/rok. W tym przypadku w Taryfie sprzedawcy jest drożej niż w Cenniku z gwarancją stałej ceny prądu.

Dla "dużego" zużycia prądu (ogrzewanie) Cennik z gwarancją stałej ceny prądu staje się opłacalny już przy podwyżce cen prądu o mniej niż 50% (dokładnie o 40%).

WniosekCennik z gwarancją stałej ceny prądu na rok powinien się opłacić osobom ogrzewającym domy z użyciem prądu (np. pompą ciepła), które nie posiadają instalacji fotowoltaicznej. Oczywiście jest element niepewności: nie wiemy, czy podwyżki sięgną 50% i czy nie zostaną jakoś zrekompensowane gospodarstwom domowym. To swego rodzaju loteria.

 

Fotowoltaika – tylko i wyłącznie na taryfie sprzedawcy!

Na pewno od opłaty handlowej powinni uciekać posiadacze instalacji fotowoltaicznej rozliczanej w starym systemie barterowym. Opłata handlowa w ich przypadku to stracone pieniądze – chyba, że świadomie wybiorą ofertę z opłatą handlową w celu skorzystania z oferowanych w jej ramach usług dodatkowych. Zniżka na cenie prądu jest dla nich totalnie bezużyteczna, bo przecież i tak rozliczają się z energetyką w jednostkach prądu pobranego i oddanego, a nie w pieniądzach. 

Warto porównać aktualne ceny prądu wraz z opłatami dystrybucyjnymi (w tym opłatami handlowymi) w zależności od wyboru dostawcy na symulator ogrzewania!

Źródło: czysteogrzewanie.pl